Małżeństwa w biznesie to nowa rubryka, która ukazała się w kwietniowym numerze Misji 52. Zapytaliśmy małżonków którzy prowadzą wspólnie firmę, z jakimi wyzwaniami muszą się zmierzyć w obliczu pandemii.

 

Monika i Wojciech Domińczakowie

Studio Rysunku – Domin.

 

Prowadzimy studio rysunku, największą komercyjną szkołę gdzie uczymy młodzież rysunku, malarstwa oraz digital painting i concept art.. Mamy trzy filie w Warszawie oraz w siedmiu miastach Polski. Obecna sytuacja wymusiła na nas zamkniecie naszych stacjonarnych kursów. Trudno być przygotowanym na taką sytuację z dnia na dzień. Na  szczęście pracujemy z młodymi ludźmi, którzy są pasjonatami tego co robią i dla nich praca z nowoczesnymi mediami nie stanowi problemu. W kilka dni udało nam się postawić program tak aby uczyć zdalnie.

Korzystamy z narzędzi do wideo-zajęć,  które pozwolą nam na spotykanie się i realizację seminaryjnego trybu zajęć. Wysyłamy materiały przy pomocy platformy, prowadzimy lekcje w postaci streamów, a potem robimy korekty prac uczniów z wykorzystaniem tabletów. Staramy się bezboleśnie amortyzować turbulencje spowodowane pandemią. Najważniejszy cel jaki sobie postawiliśmy to pomoc naszym uczniom w przygotowaniu do egzaminów, chcemy motywować ich do działania i wyrabiać nawyki rysunkowe. Wykorzystujemy do tego internet oraz programy do komunikacji. W zasadzie każda z naszych filii wybrała różne platformy do kontaktu z uczniami, wszystko póki co się sprawdza, oby tak dalej.

Obecnie cały świat działa w wirtualnym świecie. Trudno sobie wyobrazić firmę, której nie ma w sieci. Stopniowo przez lata nasza działalność też przeszła swoista ewolucję. Zaczynaliśmy tylko od nauki rysunku odręcznego, obecnie od kilku lat jedna z naszych filii szkoli światowej sławy concept artystów,  twórców gier komputerowych i filmów – www.creativity.pl.

Najważniejszą rzeczą jest obserwacja trendów, zapotrzebowania i elastyczność wypracowana w trakcie koniunktury, co pozwala na szybką reakcję w czasie kryzysu. W przypadku naszej działalności nie oglądamy się na żadne rozwiązania, sami sobie jesteśmy sterem i okrętem. Na pewno to z czym musimy się zmierzyć to obecny kryzys i utrata pracy wielu rodziców naszych uczniów. Nasz klient jest niepełnoletni, osobą finansującą jest jego rodzic. Już mamy sygnały, że dziecko rezygnuje bo rodzice stracili prace. To najsmutniejsze. Staramy się do każdego podchodzić indywidualnie i oferować różne rozwiązania.

Dodatek ‚Małżeństwa w biznesie’ dostępny jest w kwietniowym numerze Misji 52

Tak, przeczytam teraz Nie, ale wyślijcie mi na email

Newsletter

Newsletter

Zapisz się do naszego newslettera, a otrzymasz za darmo "Kalendarz Małżeński" oraz prenumeratę magazynu Misja52 co miesiąc na maila.

Dziękujemy za zapisanie się do Newsletter Misja52