Randka bez wydawania pieniędzy wcale nie musi być nudna. Zapytaliśmy o to małżonków, którzy tworzą dobre treści w sieci. Wszystkie propozycje dostępne są w najnowszym numerze Misji 52. W dzisiejszym artykule prezentujemy pomysły Ewy i Piotra Olborskich z bloga Mocem.

 

Chyba najprostszym pomysłem na randkę bez wydawania pieniędzy jest spacer. Nie musi on jednak być zawsze taki sam. Można w domu zrobić kawę w termicznych kubkach albo lody i zabrać je ze sobą. Fajnie jest też urozmaicić spacerowe trasy i szukać nowych, np. zwiedzając wszystkie miejskie parki. Jednak moim ulubionym pomysłem na „tematyczny” spacer jest wybranie się na osiedle domków jednorodzinnych i rozmowa o wymarzonym domu, komentowanie mijanych budynków i szukanie tych na sprzedaż. Niekoniecznie w momencie, kiedy jesteśmy gotowi na zakup, bo wtedy to już nie do końca jest randka, ale cel do zrealizowania. Taki spacer jest najciekawszy, kiedy jest to luźna rozmowa o planach i marzeniach, takie puszczenie wodzy fantazji bez wzajemnego strofowania się, bo finanse i realia na coś nam nie pozwalają. W zależności od wybranej trasy, może się okazać, że spędzimy kilka dobrych godzin na oglądaniu domów i ogrodów, a przy okazji wyklaruje się jakaś wspólna wizja własnego miejsca na ziemi. Taki spacer warto powtarzać co jakiś czas w różnych miejscach i o innych porach roku.

 

Otwórz e-magazyn klikając na zdjęcie

 

 

Czy ten artykuł jest dla Ciebie przydatny? Możesz wesprzeć rozwój miesięcznika Misja 52 kupując jeden z dostępnych produktów. Przejdź do SKLEPU MISJA 52 >>>

 

Małżeńska Gra Planszowa

Newsletter

Newsletter

Zapisz się do naszego newslettera, a otrzymasz za darmo "Kalendarz Małżeński" oraz prenumeratę magazynu Misja52 co miesiąc na maila.

Dziękujemy za zapisanie się do Newsletter Misja52