Polskie Kolędy. Zastanawiasz się co włączyć? Oto 4 najlepsze (moim zdaniem) płyty wszechczasów. Wpis z dedykacją dla tych, którzy mają dość co raz to nowszych, udziwnionych wersji tych samych kolęd. 

 

Mazowsze

Tradycja. W najlepszym z możliwych wykonaniu.

 

Skaldowie – Moje Betlejem

Pamiętam koncert w Kielcach w 2000 roku. Od tej pory wciąż jestem zafascynowany tą płytą, do której wracam często nie tylko w święta. Niemal każdy utwór świetny ale numer 1 to zdecydowanie „Przed śmiertelnymi na sianku leżysz”.

 

Kolędy Pospieszalskich

Rodzinne kolędowanie, gdzie „Kolęda płynie z wysokości”. Zaśnieżona wioska gdzieś w górach, kolędnicy na drodze, kominek w domu i bardzo ciepła atmosfera – takie odczucia za każdym razem przy tej płycie, zwłaszcza podczas utworu „Północ już była”.

 

Paweł Bębenek – Gdy się rodzi Zbawca

Każdy, kto ma już przesyt muzyki nowoczesnej w Kościele i tęskni za brzmieniem profesjonalnego chóru powinien zapoznać się z twórczością Pawła Bębenka. Wraz z małżonką mieliśmy przyjemność zaszczyt śpiewać w chórze Pawła Bębenka podczas Warsztatów Muzyki Liturgicznej w Londynie. Tej muzyki, ale także atmosfery spotkań nie da się opisać słowami.

 

Powyższe propozycje przetrwały u nas próbę czasu i są nieodłącznym elementem Świąt Bożego Narodzenia. A jak u Was?

Tomasz Kania

Mąż i tata dwójki dzieci. Współtwórca projektu Misja 52. Organizator wielu wydarzeń i koncertów w Wielkiej Brytanii. 

Pobierz Quiz >>

Polecamy Quiz Rodzinny na Wigilię

Newsletter

Newsletter

Zapisz się do naszego newslettera, a otrzymasz za darmo "Kalendarz Małżeński" oraz prenumeratę magazynu Misja52 co miesiąc na maila.

Dziękujemy za zapisanie się do Newsletter Misja52