Kamil Zbozień, twórca wydawnictwa Rób To Co Kochasz, był gościem podcastu Piotra Zagórowskiego, Tato na Wyspach Magis. Fragment rozmowy dostępny jest w kwietniowym numerze Misji 52. 

 

 

Cześć, Kamilu! Czy możesz przedstawić się słuchaczom i powiedzieć, kim jesteś i czym się zajmujesz?

Jakiś czas temu opublikowałem na Facebooku taki post: „Jestem Kamil, jestem ojcem i robię to, co kocham”. Więc to jest część mojego przedstawienia się. Dodatkowo jestem właścicielem RTCK (Rób To Co Kochasz) czyli przedsiębiorcą. Staram się wypełniać te wszystkie podstawowe role życiowe i wpisywać je w codzienność. Jestem więc najnormalniejszym na świecie człowiekiem, a najbardziej lubię mówić o sobie, że jestem nikim. To z takiego względu, że udało mi się kiedyś poznać Stwórcę i gdy postawiłem go na pierwszym miejscu, to ta gigantyczna różnica pomiędzy nim a mną sprawiła, że lubię tak o sobie mówić. To też dlatego, że wszystko, co mam, zawdzięczam jemu.

Co można zrobić, żeby zacząć robić to, co się kocha?

To jest bardzo uzależnione od tego, w jakim ktoś jest stanie, na jakim etapie życiowym. Najprostszym ćwiczeniem jest zobrazowanie swojego życia na okręgu, podzielenie go na osiem części i wypisanie na każdej z nich swoich kluczowych sfer życia, np. rodzina, praca, finanse, zdrowie, duchowość. Należy ocenić siebie na skali od zera do dziesięciu, na ile jesteśmy usatysfakcjonowani w każdej z tych sfer, i zacząć robić coś z tej sfery, która dostała najniższą punktację. Dla mnie robienie tego, co się kocha, to jest taka droga do pełnego życia, obejmująca wszystkie te sfery, całe nasze życie. To, co każdy mógłby zrobić, jest właśnie zależne od tego, gdzie najbardziej potrzebuje coś wzmocnić. Dla kogoś może będzie to kwestia rodziny, bo np. w pracy rozwija się super, ale kosztem życia rodzinnego, więc być może trzeba podjąć decyzję w tym aspekcie. Inna osoba ma poukładane sprawy rodzinne, ale nie odkryła samego siebie i będzie potrzebowała zrobić coś w tym kontekście. Polecałbym więc zrobić takie ćwiczenie i podjąć jakiś mały krok, jakąś decyzję. Jeśli ktoś podjąłby jakąś decyzję dla samego siebie po wysłuchaniu tego nagrania, to by oznaczało, że Twój podcast robi naprawdę dobrą robotę, bo zmienia ludzi. Każda decyzja prowadzi do zmiany i tego życzyłbym tym, którzy nas słuchają: żeby wyszli z tym, co najbardziej w ich sercu zarezonowało podczas naszej rozmowy.

 

Czytaj dalej w magazynie 

Kliknij na zdjęcie aby otworzyć bezpłatne e-wydanie

Wywiad z Kamilem Zbozieniem

 

 

Czy ten artykuł jest dla Ciebie przydatny? Możesz wesprzeć rozwój miesięcznika Misja 52 kupując jeden z dostępnych produktów. Przejdź do SKLEPU MISJA 52 >>>

 

Małżeńska Gra Planszowa

Newsletter

Newsletter

Zapisz się do naszego newslettera, a otrzymasz za darmo "Kalendarz Małżeński" oraz prenumeratę magazynu Misja52 co miesiąc na maila.

Dziękujemy za zapisanie się do Newsletter Misja52